wtorek, 21 kwietnia 2015

Recenzja filmu Transformer:Wiek Zagłady

Hej dzisiaj mam dla was recenzje filmu Transformers:Wiek Zagłady.Od dawna się zbierałam,aby napisać tą recenzję.Czemu?Nie wiem,albo nie miałam czasu,albo zapominałam,żeby być na bieżąco wyskakuje do was z ..takim gównem.Jej.No dobra na filmie byłam w czerwcu ubiegłego roku.Byłam na nim z tatą i bratem ciotecznym.Wszystko zapowiadało się dobrze,nie było kolejki do kas na sali było mało osób,problemy zaczęły się dopiero jak rozpoczął się film.
1.Inni bohaterowie.To pierwszy minus i chyba największy,bo od kiedy oglądam Transformers to jestem przyzwyczajona do nich i chyba nigdy się nie odzwyczaję,w 3 części pogodziłam się z Megan Fox,ale żeby samego Sia i innych to po prostu przesada.Z tym się nie pogodzę.
2.Zachowanie autobotów.Zrobiło mi się smutno kiedy zobaczyłam jak Bumblebee odszedł od Sam'a.No,ale nie będę kwestionować w decyzje reżysera.
3.Soundtrack.Taaaaak to też jeden z minusów,ponieważ w poprzednich częściach soundtrack nagrywał Linkin Park,a teraz dupcia.

Tak więc to tyle na dzisiaj myślę,że się spodobało na ile oceniam film? Szczerze? 2/10,albo 1/10.
Nie polecam.Co do rozdziału to mam go na kompie drugim i nie mogę na razie wstawić,tak więc bajo!

Piosenka na dziś. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz