środa, 4 marca 2015

Opowiadanie o JDabrowsky cz.2

,,Nagle mnie olśniło"
-Hej,chodzimy do tej samej szkoły,może pójdziesz ze mną skoro i tak jesteśmy spóźnieni?-spytałam zawstydzona.Chłopak uśmiechnął się do mnie i ukazał swój aparat na zęby.Odwzajemniłam uśmiech i ruszyliśmy do szkoły.Szliśmy chwilę w ciszy i nagle chłopak powiedział podając mi rękę.
-Jasiek-wypalił z uśmiechem.
-Julka-odpowiedziałam i uścisnęłam jego rękę z bananem na ustach.Jedno mnie ciekawiło,gdzie on w ogóle mieszka?
-A właściwie,gdzie mieszkasz?-spytałam patrząc na niego.
-Dwa domy obok ciebie-odpowiedział patrząc przed siebie,przymrużając trochę oczy przez słońce.
Po tym pytaniu nastała niezręczna cisza.Trwała ona do końca naszej trasy.Weszliśmy do szkoły,zmieniliśmy buty i ruszyliśmy do klasy od matematyki.Usiadłam pod ścianą i walnęłam  torbę obok.Po chwili poczułam ciepło na ręce przez co przeszły mnie ciarki.Po chwili poczułam szept przy uchu:
-Będziemy mieli ochrzan?-okazało się ,że to Jasiek.Nawet o tym nie myślałam.
-Może-odpowiedziałam patrząc przed siebie.Nie chciałam się odwracać w jego stronę,bo czułam jego oddech na szyi.Mogło by się stać coś niezręcznego,a ja mam chłopaka,którego mam dosyć,ale jest moim chłopakiem.Jasiek chyba nie wiedział o czym gadać,odsunął się,wziął swoją torbę i ustał na przeciwko mnie mówiąc:
-Za chwilę i tak dzwonek,to ja może pójdę już na polski -powiedział i lekko się uśmiechnął.
-Ok,Jak chcesz-odpowiedziałam bez namysłu.
-To widzimy się po lekcjach-ruszył na górę pod klasę.Nie zauważyłam,że był dzwonek,a ja nadal patrzyłam na schody jakby za chwilę miał by się z nich wyłonić Jasiek.Po chwili poczułam oddech przy moim uchu.Expresowo się odwróciłam myśląc ,że to Jasiek.Myliłam się,był to mój chłopak.Strasznie dziwnie wyglądał.Spytał ze złością w oczach
-Czemu cię nie było na W-Fie?
-Spóźniłam się na autobus,kiedy dotarłam do szkoły była już końcówka lekcji.
-A może ty mnie zdradzasz?-spytał,mocno łapiąc mnie za nadgarstek i ciągnąć do ciemnego kątu.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dalsza część Jasia jeżeli chcecie więcej piszcie komy z góry dziękuje mojej koleżance Ali w napisaniu tego rozdziału następny mam już napisany ale to dopiero jutro,a więc do zobaczenia hej !

Muza ze starego intro jasia.

9 komentarzy:

  1. Naucz się ortografii bo coś Ci to nie wychodzi, ortografia jest mega potrzebna do bloga a jeżeli nie umiesz wstawiać znaków interpunkcyjnych to ja Ci raczej nie radze pisać bloga i możliwe, że przez to nikt ci nie pisze pochwał albo wo góle nie pisze albo i nawet nie ogląda tego bloga bo widoczne, opublikowanie bloga na blogu osoby, która robi to świetnie jest żałosne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. 1.Mam prawo robić błędy,bo jestem dyslektykiem.
    2.Mnie nie interesuje,że ktoś robi błędy ortograficzne,czy interpunkcyjne.
    3Wiem,że to dla ciebie Ania jest idealna i wszystko robi świetnie,a jeżeli chodzi o mnie to ja jestem dość nieśmiała i często popełniam błędy.Nie jestem dobra z polskiego,ani z maty czy z angielskiego,ale chyba ważniejsze jest to co lubię,tak?
    4.Jeżeli ci się nie podoba ,że mam problemy z ortografią to nie wchodź tu, znajdą się inne osoby,które mnie zrozumieją i może będą czytać tego bloga,a pozatym nie jestem w prawie,nie pisałam bloga i opowiadań od 2 lat.Prowadziłam kilka innych blogów z których szybko rezygnowałam.Czemu?
    Sama nie wiem po prostu nie dość,że nie miałam weny to uważałam ,że słabo piszę i jestem beznadziejna,a z tego bloga nie zrezygnuje bo to jest jedyny blog,którego bardzo cenie.Nie rozumiem tego,że jeżeli ktoś ma dyslekcję to jest gorszy.Także pozdrawiam Mopsiaczku i myślę,że zrozumiesz mnie.
    Mack

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. A czy ja Tobie napisałam, że gdy ktoś jest dyslektykiem pisze gorzej?!
    Czy ja Ci napisałam, że Ania pisze lepiej i jest idealna?!
    No chyba raczej nie...Nawet nie napisałam, że twój blog jest zły bo mi się podoba
    tylko myślę, że niekiedy możesz chociaż, postarać się napisać jakiś znak interpunkcyjny :3 I mimo to, że jesteś dyslektykiem piszesz mega fajnie :3
    Chciałam ci tylko wytłumaczyć i chociaż, w czymś pomóc :)
    Również, po raz kolejny pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ja pisze znaki interpunkcyjne,
      tylko niezbabrdzo ich widać

      Usuń
  5. No kochana! ♥
    Świetne, po prostu świetne ;*
    Tylko jest parę błędów, jak uśmiechnoł = uśmiechnął, czy wzioł = wziął, ale skoro jesteś dyslektyczką to nic nie mówiłam ;)
    Ale staraj się jednak patrzeć na ortografię, bo tam 2/3 błędy można wybaczyć, ale jak się czyta dłuższy tekst i jest ich więcej to to troszkę irytuje ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiem,no wiem i piszę końcówkę,a rozdział będzie jeszcze dzisiaj. Pla,Pla!Amen!

      Usuń
  6. Wooow jestem ciekawa co będzie dalej *o*
    Czekam na nexta ^^
    Zapraszam do mnie :3

    http://mimowszystkotylkociebiechce.blogspot.com/2015/05/prolog.html

    OdpowiedzUsuń